Hiszpania potrzebuje współczucia

04 maja 2017

Pod koniec zeszłego roku Compassion in World Farming rozpoczęło działalność w Hiszpanii. Kraj ten jak żaden inny w Europie wymaga działań zmierzających do wzrostu świadomości konsumentów na temat fatalnych warunków panujących na fermach przemysłowych. 

2017-05_kury.png (1)

Na tle ogółu państw europejskich, sytuacja w tym kraju prezentuje się naprawdę przerażająco – rocznie zabija się tam około 850 milionów zwierząt, a niemalże wszystkie hiszpańskie kury nioski całe życie spędzają w klatce. Hiszpania jest też europejskim liderem hodowli macior, spośród których prawie 2 miliony zamknięte są w kojcach porodowych. Większość hiszpańskich zwierząt hodowlanych całe swoje krótkie życie przebywa w warunkach całkowicie niedostosowanych do ich potrzeb. Ich cierpienie jest ogromne.

Przed hiszpańskim biurem CIWF stoi więc ogromne wyzwanie, tym bardziej cieszy więc fakt, że działalność organizacji już teraz cieszy się tak dużym zainteresowaniem. Philip Lymbery, prezes CIWF i autor książek "Farmagedon" i "Dead zone", podczas dwóch dni spędzonych w Hiszpanii udzielił aż 13 wywiadów, w których opowiadał o zagrożeniach związanych z hodowlą przemysłową, a podczas licznych wykładów i spotkań z czytelnikami opowiadał o swoich odkryciach i przemyśleniach zawartych w opublikowanej niedawno w Hiszpanii książce "Farmagedon w obrazkach". Philip spotkał się także z liderami hiszpańskich ruchów prozwierzęcych i naukowcami zajmującymi się etyką.

2017-05_hiszpania-kolaz.png

Niezwykle ważne były również rozmowy z aktywistami, którzy sprzeciwiają się pomysłowi stworzenia w Hiszpanii mega-mleczarni i mega-tuczarni świń. Była to świetna okazja do zastanowienia się, jak CIWF może wesprzeć ich działania. Nie tylko aktywiści i publiczność zaangażowali się w temat walki z chowem przemysłowym. Wizyta Philipa zainteresowała także media, a o Farmagedonie mówiły i pisały media zarówno krajowe, jak i regionalne.

Gratulacje i powodzenia dla CIWF España!


Share this page