Ikona wyszukiwania

Nasz system żywnościowy jest główną przyczyną utraty bioróżnorodności

News Section Icon Opublikowane 04.02.2021

Biodiversitytwitterpl


3 lutego
, w partnerstwie z dwoma innymi organizacjami – UNEP oraz Chatham House – zaprezentowaliśmy online raport think-tanku Chatham House „Wpływ systemu żywnościowego na bioróżnorodność. 

W premierze raportu wzięły udział ważne postacie i autorytety w swoich dziedzinach: dr Susan Gardner, dyrektor działu ds. ekosystemów w UNEP, profesor Tim Benton, dyrektor programu Energii, Środowiska i Zasobów w Chatham House, Philip Lymbery, prezes Compassion in World Farming oraz dr Jane Goodall, wybitna badaczka i założycielka The Jane Goodall Institute.

Jakie są najważniejsze wnioski z raportu? 

Główną przyczyną utraty bioróżnorodności jest nasz system żywnościowy – mówią nam autorzy raportu. Rolnictwo stanowi zagrożenie dla 24 000 z 28 000 gatunków zagrożonych wyginięciem, a w większości grup zwierząt i roślin zagrożona wyginięciem jest już około jedna czwarta gatunków 

Szokują też inne liczby. Gatunki zwierząt hodowlanych (głównie krowy i świnie) stanowią już 60% masy wszystkich gatunków ssaków (w porównaniu do zaledwie 4% które stanowią w niej gatunki dzikich ssaków, oraz 36% masy, jakie stanowią w niej ludzie). Masa dzikich ssaków zmniejszyła się w ciągu ostatnich 50 lat o 82%.  Natomiast liczebność populacji ssaków, ptaków, ryb, płazów i gadów zmniejszyła się od 1970 roku średnio o 68%.  

Co możemy z tym zrobić? 

Ta data to nie przypadek. To w drugiej połowie XX wieku nastąpił bardzo szybki rozwój intensywnych metod hodowli zwierząt i uprawy ziemi. Dlatego raport wzywa do pilnej reformy systemu żywnościowego, sugerując trzy współzależne działania 

  • zmianę globalnych sposobów odżywiania w kierunku diet roślinnych zamiast tych opartych o mięso i produkty odzwierzęce 
  • ochronę i pozostawienie ziemi naturze 
  • zmianę w kierunku bardziej przyjaznego naturze i wspierającego bioróżnorodność rolnictwa 

Autorzy zaznaczają, że to właśnie od zmiany globalnych sposobów odżywiania zależy, w jakim zakresie będziemy w stanie zrealizować dwa pozostałe, wymienione wyżej działania. 

Komentarz Compassion Polska 

Raport „Wpływ systemu żywnościowego na utratę bioróżnorodności” pokazuje, że intensywne rolnictwo i hodowle przemysłowe prowadzą nas – nie przesadzając – do katastrofy. Raport wzywa do pilnej reformy systemu żywnościowego, sugerując trzy współzależne działania: zmianę globalnych sposobów odżywiania w kierunku diet roślinnych zamiast tych opartych o mięso i produkty odzwierzęce, ochronę i pozostawienie ziemi naturze oraz zmianę w kierunku bardziej przyjaznego naturze i wspierającego bioróżnorodność rolnictwa. W ostatnich dekadach nasz system produkcji żywności był zgodny z „paradygmatem tańszego jedzenia”, którego celem była produkcja większej ilości jedzenia przy coraz niższych kosztach. Ale naiwnym byłoby myśleć, że to wszystko było możliwe i działo się przy zrównoważonym zużyciu zasobów. Niestety ten paradygmat doprowadził do błędnego koła: niższe koszty produkcji jedzenia stwarzają większy popyt na jedzenie, które także musi być produkowane niższym kosztem, poprzez dalszą intensyfikację metod. 

Ten kluczowy raport, niezależnej instytucji jaką jest Chatham House, po raz kolejny dobitnie pokazał w jak krytycznej sytuacji się znaleźliśmy. Tracąc bioróżnorodność, tracimy swoistą globalną odporność i narażamy się na kolejne kryzysy i pokaz niewydolności systemów, które sami stworzyliśmy. Ale nie tylko utrata bioróżnorodności osiągnęła punkt krytyczny - to samo dzieje się z powiązanymi z rolnictwem: opornością na antybiotyki, niedoborem wody i zanieczyszczeniami. Nie możemy też zapominać, że nasze okrutne traktowanie zwierząt dzikich i hodowlanych szkodzi naszemu zdrowiu i nadal będzie to robić, chyba że dokonamy fundamentalnych zmian w naszym podejściu do nich.  

Kiedy siedem lat temu pozwoliłam zamknąć się w klatce w centrum Warszawy na 24 godziny, protestowałam przeciwko klatkowej hodowli kur. W szerszym kontekście chodziło o sprzeciwienie się hodowli przemysłowej zwierząt, o której już wtedy mówiło się jako o destrukcyjnej gałęzi rolnictwa, która doprowadzi do kryzysu. W tym samym roku Polska została liderem produkcji drobiu w Europie, a hodowlę ptaków na mięso utrzymała do dziś na przerażającym poziomie ponad 1 miliarda sztuk rocznie. Jedna z czołowych gazet opisała to zjawisko kilka lat później jako cud, który stał się w Polsce.  

Dzisiejszy raport pokazał, że tak intensywna produkcja żywności i hodowla zwierząt nie mają z cudem nic wspólnego. Nasz system żywnościowy odgrywa kluczową rolę i musimy go zmienić. Rozwiązaniem jest m.in. taka zmiana modelu rolnictwa, który zmniejszy liczbę hodowanych zwierząt, a te, które pozostaną w hodowli, będą trzymane w warunkach zapewniających im dużo większy dobrostan. Zmiana ta jednak musi być poparta zmniejszeniem konsumpcji produktów pochodzenia zwierzęcego i zastąpiona pożywną dietą skoncentrowaną na roślinach i białkach roślinnych.  

Jednak powodzenie i samo wdrożenie procesu, który rekomendują autorzy raportu jest silnie uzależnione od indywidualnych wyborów, które będą jednocześnie inspirowane systemowymi zmianami. 

- komentuje nasza prezeska, Małgorzata Szadkowska.

Raport jest dostępny w wersji angielskiej na naszej stronie internetowej.  Nagranie spotkania przy okazji premiery raportu znajdziecie poniżej:

Przekaż 1 procent
Globe

Używasz przestarzałej przeglądarki, której nie obsługujemy. Uaktualnij swoją przeglądarkę, aby poprawić bezpieczeństwo.

Jeśli masz więcej pytań na ten temat lub inną sprawę, skontaktuj się z nami pod adresem kontakt@ciwf.pl. Na wszystkie pytania odpowiadamy w ciągu dwóch dni roboczych. Jednak ze względu na dużą liczbę korespondencji, jaką otrzymujemy, czasami może to potrwać nieco dłużej. Prosimy, poczekaj aż odpowiemy na Twoje pytanie. Ewentualnie, jeśli Twoje zapytanie jest pilne, możesz skontaktować się z nami bezpośrednio dzwoniąc pod numer +48 22 428 23 56  (od poniedziałku do piątku od 9 do 17:30).