Search icon

Europejska Inicjatywa Obywatelska

Oto jesteś. 🐷 Mała i bezbronna, w tym surowym, bezlitosnym świecie. Wolałabyś schować się w ciepłym gniazdku, które zbudowała dla ciebie twoja mama, ale to niemożliwe. Bo twoja mama tkwi w stalowej, ciasnej klatce. Ona sama też nie może zaopiekować się tobą tak, jak by chciała...

W całej Unii Europejskiej setki milionów zwierząt hodowlanych uwięzione są w maleńkich, jałowych klatkach. To po prostu okrutne. Dlatego zdecydowaliśmy rozpocząć historyczną kampanię – Europejską Inicjatywę Obywatelską Koniec Epoki Klatkowej. Czego chcemy? Zakazu stosowania klatek we wszystkich hodowlach w całej Unii Europejskiej. Dołącz do nas!

Czym jest Europejska Inicjatywa Obywatelska i po co wam mój PESEL?

Europejska Inicjatywa Obywatelska nie jest zwykłą petycją, a obywatelskim projektem ustawy UE i działa na nieco innych zasadach – to realne narzędzie do zmiany przepisów prawa unijnego. Wymagania, takie jak podanie numeru PESEL, są warunkiem stawianym nie przez nas, a przez Polskę jako państwo członkowskie UE. Potwierdza to informacja o procedurach przeprowadzania Inicjatywy Obywatelskiej na stronie Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

W całej Unii, we wszystkich krajach, obywatele proszeni są o konkretne dane. Po zakończeniu Inicjatywy zostaną one zweryfikowane przez Ministerstwo w danym kraju (czy podana osoba istnieje itd.) i tym samym czy jej podpis jest ważny. Dane są zbierane TYLKO na potrzeby tej konkretnej Inicjatywy Obywatelskiej i zostaną zniszczone po 18 miesiącach od momentu zarejestrowania Inicjatywy (12 miesięcy trwa Inicjatywa, następnie potrzebny jest czas na weryfikację podpisów i odpowiedź Komisji).

Dane są chronione. Narzędzie, za pomocą którego zbieramy podpisy przez Internet, musiało otrzymać wcześniej certyfikat krajowy, co wymagało sprawdzenia, czy zachowane są odpowiednie środki bezpieczeństwa. Rozporządzenie 211/2011 w sprawie inicjatywy obywatelskiej gwarantuje także pełną ochronę danych osobowych na wszystkich etapach realizacji inicjatywy przez wszystkie uczestniczące w niej podmioty − organizatorów, państwa członkowskie i Komisję.

"Koniec Epoki Klatkowej" został oficjalnie zarejestrowany i widnieje w tym spisie aktualnie prowadzonych inicjatyw obywatelskich na stronie Komisji Europejskiej.

Tutaj dostępny jest certyfikat zgodności, wystawiony przez Bundesamt für Sicherheit in der Informationstechnik (dokument w języku niemieckim).

Formularz do wydrukowania

Chcesz pomóc nam zebrać wymagany 1 milion podpisów? Tutaj znajdziesz formularz inicjatywy, który możesz wydrukować na kartce A4. Wypełnione formularze wyślij na adres:

End the Cage Age ECI
Fundacja CIWF Polska
Ul. Marszałkowska 28A/15
00-576 Warszawa

Dziękujemy za Twoją pomoc i zaangażowanie w to, by uczynić świat lepszym dla zwierząt hodowlanych!

Action Icon
Pomóż wprowadzić zakaz stosowania klatek

Podpisz naszą Europejską Inicjatywę Obywatelską, dzięki której masz realny wpływ na życie milionów zwierząt. Chcesz im pomóc? Nie ma obecnie lepszego sposobu, niż dołączenie do naszej kampanii.

CHCĘ PODPISAĆ INICJATYWĘ
3. Pomóż wprowadzić zakaz stosowania klatek

Klatki muszą odeść do historii

W klatkach żyją nie tylko kury nioski. Miliony królików, świń, przepiórek, kaczek i gęsi, czujących istot, zdolnych do odczuwania bólu i radości, doświadczają niewyobrażalnego cierpienia, zamknięte w klatkach na terenie całej Unii Europejskiej. Przestarzałe warunki hodowli i ciasnota w jakiej żyją zwierzęta, poważnie zagrażają ich życiu i dobrostanowi, odbierając tym czującym istotom szansę na godne życie.

Pg10_Rabbits (2).jpg

Nie ulega wątpliwości, że zwierzęta są czującymi istotami. Takie systemy hodowlane powodują ogromne cierpienie, odbierając zwierzętom uwięzionym w klatkach kontrolę nad swoim życiem i możliwość swobodnego poruszania się, oraz uniemożliwiając im niemal wszystkie naturalne dla nich zachowania.

Europejczycy, zapytani o swoje poparcie dla lepszej ochrony zwierząt gospodarskich i sprawy ich dobrostanu, odpowiedzieli, że chcą takiej zmiany. Aż 94% mieszkańców Europy uważa, że ochrona dobrostanu zwierząt hodowlanych jest ważna, a 82% uważa, że zwierzęta te powinny być lepiej chronione.

Dlatego czas wyrazić swój sprzeciw i zakończyć Epokę Klatkową!

Dlaczego trzymanie zwierząt w klatkach jest złe?

P1270021.JPG (1)

Trzymanie zwierzęcia w klatce jest formą nieuchronnego i całkowitego zamknięcia, wskutek czego zwierzę jest zależne wyłącznie od osoby zapewniającej mu żywność, wodę i minimalne wygody. Klatka pozbawia je autonomii, poważnie ograniczając jego zdolność do zaspokajania podstawowych potrzeb behawioralnych, fizycznych i psychicznych.

  • Klatki odseparowują od siebie poszczególne zwierzęta (z natury społeczne), np. króliki hodowlane, cielęta w wieku do 8 tygodni i maciory we wczesnej ciąży.
  • Klatki są przeważnie jałowe. Zwykle zbudowane są wyłącznie z metalowych prętów i siatkowej lub betonowej podłogi, znajdują się w nich także dozowniki paszy i wody. Żyją w nich m.in. maciory, przepiórki, króliki mięsne i przeznaczone do rozpłodu króliki płci żeńskiej.
  • Klatki zapewniają bardzo ograniczoną przestrzeń, czasami zarówno w pionie, jak i w poziomie. Trzymane w nich króliki hodowlane nie są w stanie usiąść ani stać, a maciory nie mogą się obrócić ani chodzić.
  • Klatki mogą być modułowe i zwykle układane są rzędami. Trzymanie tak wielu zwierząt blisko siebie nawzajem może zwiększyć prawdopodobieństwo rozprzestrzeniania się chorób i prowadzić do złych warunków środowiskowych, na przykład niskiej jakości powietrza.
  • Zwierzęta trzymane w klatce żyją w ciasnych grupach. Tak dzieje się choćby w przypadku przepiórek i królików hodowanych na mięso. Utrudnia to zwierzętom poruszanie się i odpoczynek.
  • Klatki uniemożliwiają wykonywanie ważnych ćwiczeń, co prowadzi do problemów zdrowotnych, takich jak niska gęstość kości, na przykład u macior, królików i kur niosek, oraz niemożności zaspokojenia potrzeb psychicznych poprzez ograniczenie zachowań naturalnych dla zwierzęcia.

Króliki

Martwy królik w klatce

Prawie 120 milionów królików hodowanych jest w celach komercyjnych na terenie samej UE i prawie wszystkie przez całe życie zamknięte są w klatkach. Każdy królik zamknięty jest w przestrzeni tak małej, że jego podstawowe i naturalne zachowania są poważnie upośledzone. Niektóre króliki nie mogą się nawet wyprostować. To okrucieństwo na ogromną skalę jest całkowicie niepotrzebne. Istnieją bardziej humanitarne rozwiązania dla hodowli komercyjnych.

W 2014 roku śledczy Compassion In World Farming odwiedzili incognito 16 przemysłowych ferm królików w pięciu krajach: Włoszech, Grecji, Czechach, Polsce i na Cyprze. Byli tam świadkami przerażającej skali cierpienia. W wielu przypadkach ciała martwych królików gniły wśród żywych zwierząt i wielkich stosów odchodów. Króliki były zamknięte w maleńkich klatkach z gołego drutu, powodującego urazy, co narażało zwierzęta na stres i uniemożliwiło im ich naturalne zachowania.

Nędza życia w klatkach

Prawie wszystkie króliki hodowane na terenie UE zamknięte są w jałowych drucianych klatkach, tak przepełnionych, że każdy królik przebywa na przestrzeni mniejszej niż kartka papieru formatu A4. Oznacza to, że możliwości ruchowe zwierząt są poważnie ograniczone; nie mogą nawet przyjmować wielu naturalnych dla nich pozycji, takich jak wyciągnięcie się w pozycji leżącej lub wyprostowanie się z nastawieniem uszu. Praktycznie nie mają możliwości wykonywania ćwiczeń, co może skutkować osłabieniem kości. Druty często powodują bolesne obrażenia nóg i stóp: z powodu tych właśnie ran samice przeznaczone do rozpłodu często są ubijane.

61 milionów królików hodowanych jest w chowach “przydomowych” na terenie UE. Rządy poszczególnych krajów nie rejestrują tego, gdzie trzymane są te króliki; przyjmuje się jednak, że wiele milionów królików zamkniętych jest klatkach lub w skrzynkach. Państwa członkowskie muszą zobowiązać się do ewidencjonowania systemów hodowania królików w chowach przydomowych. Nowe przepisy zakazujące stosowania klatek i innych jałowych systemów hodowli zamkniętej powinny dotyczyć chowu także tych królików.

Króliki w klatce - Włochy

Alternatywy o wyższym dobrostanie

Niektóre postępowe państwa członkowskie UE stosują pionierskie rozwiązania w zakresie wyższego standardu hodowli jako alternatywy dla hodowli królików w klatkach.

Belgia postawiła na hodowle parkowe, odpowiadając tym samym na rosnące obawy społeczeństwa związane ze stosowaniem konwencjonalnych klatek jałowych. Hodowla parkowa zapewnia pojedynczemu królikowi więcej miejsca niż klatka, podłogi są wygodniejsze, nie ma ograniczeń co do tego, jak bardzo zwierzę może się rozciągnąć; królik może kicać i ukrywać się w przeznaczonych do tego rurach. Duże platformy umożliwiają królikom skakanie na różną wysokość, mogą pogryzać przygotowane w tym celu bloki, a siano i słoma dostarczają im błonnika wspomagającego trawienie.

przedpo.jpg

Action Icon
Uratuj europejskie króliki

Przerażają Cię warunki, w jakich żyją i umierają te zwierzęta? Działaj teraz, podpisz Europejską Inicjatywę Obywatelską i uwolnij króliki z ciasnych, okrutnych klatek.

CHCĘ PODPISAĆ INICJATYWĘ

Kury nioski

CH _109_.jpg

W gospodarstwach komercyjnych w UE żyje ok. 400 milinów kur niosek. Ponad połowa z nich zmuszona jest żyć w zatłoczonych klatkach. Każdy ptak żyje na przestrzeni niewiele większej od kartki papieru formatu A4. Jest to całkowicie niepotrzebne. Kury muszą żyć poza klatkami i należy je hodować w bardziej humanitarny sposób.

W 2012 roku weszła w życie dyrektywa UE w sprawie kur niosek, zakazująca stosowania na terenie UE jałowych klatek bateryjnych. Trzy lata później śledczy Compassion odwiedzili incognito cztery państwa członkowskie UE, chcąc przekonać się, co w Europie należy rozumieć pod pojęciem “klatki wzbogacone". W filmie nakręconym w dziesięciu gospodarstwach we Francji, Włoszech, Czechach i na Cyprze, ukazali nieustające cierpienie milionów kur hodowanych w klatkach.

Klatki wzbogacone są zgodne z prawem, ale nadal niewłaściwe, nie spełniają one kryteriów dobrostanu hodowanych zwierząt. Śledczy dostrzegli kury, których dzioby zostały znacznie przycięte, a ciała częściowo oskubane z piór. Zwierzęta były bardzo niespokojne i lękliwe w kontaktach z ludźmi, podczas gdy inne były zbyt chore, by się poruszać.

Nędza życia w klatkach

210 milionów kur hodowanych trzymanych jest w tak zwanych klatkach “wzbogaconych”. Życie kury trzymanej w klatce “wzbogaconej” pozbawione jest sensu. Ma niewiele okazji do ćwiczeń, nie może też latać. W klatkach powinno znajdować się miejsce do grzebania w ziemi, ale prawo nie określa jak duży powinien być ten obszar, często jest więc jak najmniejszy. 

Ptaki nie mogą kąpać się w piasku, a żerdzie nie znajdują się na tyle wysoko, aby spełniały swoją główną funkcję, tj. aby kury mogły siąść na tyle wysoko, by nie czuły się zagrożone przez drapieżniki. Niewłaściwie umiejscowione żerdzie mogą również utrudniać ruch lub sprawiać, że kury będą narażone na dziobanie od dołu. Zatłoczenie hamuje podstawowe zachowania, takie jak trzepotanie skrzydłami. Poważne ograniczenie naturalnego zachowania może prowadzić do frustracji i powtarzalnych zachowań. Brak aktywności fizycznej może prowadzić do problemów fizycznych, takich jak osłabienie kości.

Alternatywy o wyższym dobrostanie

Kurniki i woliery poprawiają dobrostan kur niosek, umożliwiając im naturalne zachowania, takie jak: żerowanie, grzebanie i kąpiel w piasku. Zapewniają także znacznie większą swobodę ruchów podczas aktywności: latania, biegania i trzepotania skrzydłami. W UE kurniki i woliery mają niższą gęstość obsady niż systemy klatkowe. Na metr kwadratowy przypada w nich dziewięć kur, zaś w systemie klatkowym na metr kwadratowy przypada 13 kur.

W systemach wolnowybiegowych kury trzymane są w kurnikach, jak powyżej, ale w ciągu dnia mają również dostęp do pastwisk zewnętrznych, często obejmujących drzewa i krzewy. Systemy wolnowybiegowe i ekologiczne zapewniają więcej okazji do aktywności, badania terenu i żerowania; kury mogą uzupełnić swoją dietę roślinnością i owadami. Mogą również kąpać się w piasku i grzebać w ziemi, a także korzystać ze świeżego powietrza i światła słonecznego.

Świnie

Intensively farmed pig in farrowing crate.jpg

Na terenie UE żyje około 12 milionów macior. Większość z nich spędza niemal połowę każdego roku zamknięta w klatkach, w których nie może się nawet obrócić. Większość macior zamknięta jest w klatkach przez około pięć tygodni na etapie wczesnej ciąży. Następnie na około tydzień przed porodem zostają ponownie zamknięte na kolejnych pięć tygodni. Rodzą prosięta w klatce i karmią je przez jej pręty. Po uwolnieniu są inseminowane, a cykl klatkowy rozpoczyna się od nowa.

W ciągu ostatnich kilku lat śledczy Compassion odwiedzili wiele hodowli trzody chlewnej na terenie całej UE, także w Polsce. Każda kolejna hodowla odwiedzana przez nich w 2017 r. ukazywała ogrom cierpienia, jakim jest życie świń w kojcach porodowych i indywidualnych. Maciory nie tylko nie były w stanie chodzić, ale nie mogły nawet swobodnie się położyć: metalowe pręty i słabe nogi z przerośniętymi racicami sprawiały, że było to bardzo trudne. Dziewięćdziesiąt procent macior ustawiono głowami do ściany, a plecami do korytarza. Często sprawiały wrażenie przerażonych hałasami i obecnością ludzi chodzących po pomieszczeniach, nie były w stanie odwrócić się, by móc ujrzeć źródło strachu, lub by móc chronić swoje prosięta, jak nakazuje im instynkt.

Maciory mające wkrótce rodzić, próbowały przybrać dogodną pozycję, ale było to niemożliwe. W trakcie porodu nie mogły odwrócić się, rozciągnąć, a nawet położyć na miękkiej powierzchni. Można było też dostrzec prosięta, które pozbawione możliwości żerowania, żuły ogonki macior. Maciory nie miały jak zareagować. Zaobserwowano jak pozbawione możliwości wyrażania naturalnych dla nich potrzeb i zachowań, maciory “przeżuwają” powietrze i pręty klatek.

P1270315.jpg

Nędza życia w klatkach

Kojce indywidualne (znane również jako kojce inseminacyjne) to wąskie metalowe klatki, w których maciora zamknięta jest przez 5 tygodni na etapie wczesnej ciąży. Kojec porodowy to wąska metalowa klatka, w której maciora zamknięta jest począwszy od tygodnia poprzedzającego poród, do momentu odstawienia prosiąt od matki, tj. do 21-28 dnia ich życia. Kojec uniemożliwia jej kontakt z potomstwem. Jedyny kontakt ma podczas karmienia go na leżąco przez kraty kojca.

Uwięzione w kojcach maciory pozbawione są autonomii, uniemożliwia im się wiele podstawowych zachowań. Zostały zredukowane z wysoce wrażliwych zwierząt do maszyn produkcyjnych. Takie życie pozbawione jest sensu. Maciora zamknięta w kojcu przez pięć tygodni na etapie wczesnej ciąży, nie może wchodzić w prawidłową interakcję z innymi świniami i nie może wypróżniać się lub oddawać moczu poza miejscem odpoczynku. Takie zamknięcie może prowadzić do nienaturalnych zachowań, takich jak: gryzienie krat, wzmożone pragnienie i apatia. Może również powodować osłabienie kości i infekcje dróg moczowych, będące skutkiem leżenia we własnych odchodach.

Maciory rodzą niewiele ponad dwa razy w roku i spędzają od czterech do pięciu tygodni w kojcach porodowych – przed porodem, podczas i po porodzie. Istnieje ryzyko powstania ran i zmian chorobowych wskutek długotrwałego leżenia na twardym podłożu; często jest to goły beton. Podczas porodu maciora nie może nawet wykonać kilku kroków ani się obrócić, żeby zmienić pozycję. Kojce porodowe uniemożliwiają maciorom zaspokojenie naturalnej potrzeby przygotowania gniazda przed porodem, właściwej interakcji z prosiętami ani odsunięcia się od nich, by mogły odpocząć.
Niemożność zaspokojenia naturalnych instynktów może skutkować opóźnionym lub długotrwałym porodem, wyższym odsetkiem martwych urodzeń i ryzykiem okaleczenia prosiąt przez maciorę.

Alternatywy o wyższym dobrostanie

Alternatywa dla kojców indywidualnych: w UE 3,5 miliona ciężarnych macior z powodzeniem jest już hodowanych w grupach, w innych systemach hodowli. Zarówno w pomieszczeniach, jak i na wolnym wybiegu.

Dobry system trzymania świń zapewnia im interesujące środowisko, które pozwala na szeroki zakres zachowań. Maciory otrzymują materiał do rycia i żerowania, dodatkową przestrzeń wynoszącą co najmniej trzy metry kwadratowe na zwierzę i bardziej funkcjonalne obszary wydzielone w obrębie kojca, na przykład oddzielne miejsca na jedzenie, odpoczynek i aktywność.

Alternatywa dla kojców porodowych: Szacuje się, że 1,5 miliona macior prośnych z powodzeniem hodowanych jest we wzbogaconych środowiskach w okresie porodu i karmienia prosiąt. Mając zapewnioną przestrzeń i ściółkę, maciory mogą zgodnie ze swoją naturalną potrzebą budować gniazdo przed porodem. Są w stanie wchodzić w interakcje z prosiętami i mają miejsce na to, by odsunąć się od nich w razie potrzeby. Takie systemy są bardziej humanitarne i okazały się opłacalne.

Action Icon
Zakończ cierpienie

Nie mogą opiekować się swoimi dziećmi, ani nawet się obrócić - takie życie pozbawione jest sensu. Pomóż nam zakazać stosowania klatek i kojców w hodowli świń.

Podpisz teraz

Przepiórki

W UE co najmniej 143 miliony przepiórek hodowanych jest z przeznaczeniem na mięso i jaja. Wiele z nich żyje w klatkach, gdzie nie są w stanie wykonywać nawet podstawowych ruchów. Ich cierpienie jest zupełnie niepotrzebne, bo dostępne są humanitarne alternatywy dla takiego sposobu hodowli. W klatkach grupowych żyje do 80 przepiórek, wskutek czego na jednego ptaka przypada przestrzeń wielkości zaledwie 9,3 cm x 9,3 cm. To mniej niż średnia wielkość smartfona.

Nędza życia w klatkach

Być może jednym z największych problemów związanych z dobrostanem przepiórek żyjących w klatkach jest ich wrodzona reakcja na strach. W przypadku zagrożenia, przepiórki szybko wzbijają się w górę, aby uciec. Reakcję tą z łatwością wywołują ludzie hodujący przepiórki w systemach klatkowych, na przykład wchodząc do kurników, w których znajdują się klatki. W następstwie tej reakcji ptaki odnoszą obrażenia, uderzając głowami w sufit klatki.

Podobnie jak w przypadku kur niosek, ruch przepiórek w klatkach jest mocno ograniczony, przez co mogą doświadczać skrajnej frustracji. Większość ich instynktownych zachowań jest uniemożliwiona: nie mogą biegać, kąpać się w piasku i żerować.

W niektórych gospodarstwach aż 80 ptaków trzymanych jest w jednej klatce i żyją na bardzo ograniczonej przestrzeni, co powoduje stres, zwiększa ryzyko dziobania piór i zmniejsza spożycie pokarmu.

Alternatywy o wyższym dobrostanie

Propozycje wyższego standardu hodowli przepiórek obejmują korzystanie z wolnego wybiegu oraz dobrze zaprojektowanych systemów hodowli w kurnikach, które zapewniają wystarczającą przestrzeń i wzbogacenie środowiska, np. poprzez umożliwienie ptakom kąpieli w piasku. Niektóre systemy hodowli w kurnikach zapewniają ptakom także możliwość przebywania poza kurnikiem. Ważne jest, aby zapewnić odpowiednie okrywy naziemne naśladujące naturalne środowisko przepiórek i które pozwalają ptakom czuć się pewnie, przy jednoczesnym zapewnieniu im wystarczającej przestrzeni, by mogły wzbić się w powietrze.

Komisja Europejska musi objąć przywództwo w kwestii wprowadzenia przepisów zapewniających ochronę przepiórek hodowlanych. Wzywamy Komisję i państwa członkowskie do podjęcia skutecznych działań na rzecz bardziej humaniarnej hodowli przepiórek.

kaczki-z-logo_mini.jpg

Kaczki i gęsi

Co roku w UE około 40 milionów kaczek i gęsi hodowanych jest na foie gras. Ponad dziewięćdziesiąt procent tych ptaków to kaczki. Większość z nich więziona jest w klatkach przez ostatnie dwa tygodnie swojego życia, gdzie karmione są siłą. Zarówno trzymanie zwierząt w klatkach, jak i karmienie ich siłą, to praktyki nieludzkie i zupełnie niepotrzebne.

Każda kaczka żyje na przestrzeni odpowiadającej wielkością około 2 arkuszom papieru formatu A4, w jałowych klatkach wykonanych z gołej drucianej siatki. Mają do dyspozycji jedynie poidło z wodą.

Nędza życia w klatkach

Większość kaczek i gęsi hodowanych na foie gras spędza w klatkach ostatnie dwa tygodnie życia. Przez pierwszą część swojego życia mają możliwość przebywania na zewnątrz. Ptaki nie tylko zamykane są w klatkach, ale też karmione ogromną ilością pożywienia, tak aby ich wątroba powiększyła się do rozmiarów dziesięciokrotnie większych od jej naturalnej wielkości, co powoduje ogromne cierpienie.

Klatki są zwykle małe. Podłoga w klatkach wykonana jest z siatki drucianej, w klatce nie ma też posłania ani stałego miejsca na odpoczynek. W całkowicie jałowych klatkach znajdują się tylko poidła z wodą. U ptaków rozwijają się wady postawy i zaburzenia chodu, pojawiają się zmiany na skrzydłach i rany na nogach. Karmienie siłą może powodować stany zapalne i inne urazy przełyku.

Brak alternatyw

Produkcja foie gras poprzez karmienie siłą jest z natury okrutna i powinna zostać zakazana. Komisja Europejska musi objąć przywództwo w kwestii wprowadzenia przepisów zapewniających ochronę wszystkich hodowlanych kaczek i gęsi. Wzywamy Komisję i wszystkie państwa członkowskie do podjęcia kroków w celu stworzenia i egzekwowania przepisów jednoznacznie zakazujących hodowania kaczek i gęsi w klatkach oraz zakazujących karmienia zwierząt siłą.

Bibliografia

Bibliografię oraz dokładne dane dotyczące zwierząt hodowanych w klatkach w Europie znajdują się w naszym kompleksowym raporcie Koniec Epoki Klatkowej.

Czytaj więcej