Niesprawiedliwy podział żywności

Magazyn zboża

Każdego dnia miliard ludzi cierpi z powodu głodu, a kolejny miliard z powodu niedożywienia, czyli niedostarczania sobie odpowiednich ilości substancji odżywczych. W tym samym czasie w krajach tzw. Zachodu ponad 1,5 miliarda osób jest otyłych.[1] Niesprawiedliwość w dostępie do żywności jest przynajmniej częściowo spowodowana intensyfikacją rolnictwa.

Pożywienie dla ludzi

W skali świata około dwóch trzecich wszystkich zwierząt gospodarskich trzymanych jest w systemach chowu intensywnego. Cechuje się on szybkim rozwojem i wysoką wydajnością. Jednak, aby to osiągnąć niezbędne są olbrzymie ilości zbóż i soi, roślin, które z powodzeniem mogłyby być wykorzystywane jako pożywienie dla ludzi. Zamiast tego służą do karmienia zwierząt, które dopiero później zjadane są przez ludzi. Jest to bardzo nieefektywny sposób wykorzystania wysokobiałkowych roślin. Według szacunków UNEP każde 100 kcal przeznaczonych do karmienia zwierząt daje tylko 17 kcal w postaci mięsa bądź produktów mlecznych.

Ponad 90% soi oraz 60% jęczmienia i kukurydzy służy jako pasze dla zwierząt.[2]

Zawłaszczanie ziemi

Rosnące zapotrzebowanie na te rośliny wiąże się z koniecznością przeznaczania kolejnych obszarów pod grunty rolne. Widać to szczególnie w tzw. krajach rozwijających się, gdzie ziemia zabierana jest ludziom tradycyjnie uprawiającym ją od pokoleń. Małe gospodarstwa rolne pozwalają utrzymać się milionom rodzin i są ważne zwłaszcza dla kobiet, na których często ciąży odpowiedzialność za wyżywienie rodziny.

Rosnący popyt na mięso, a co za tym idzie większa ilość roślin przeznaczona na ich karmienie może doprowadzić w dłuższej perspektywie do wzrostu cen zbóż i tym bardziej pozbawienie dostępu do nich osób, które tego najbardziej potrzebują. Już w 2011 r. FAO potwierdziło te obawy.[3]

Jednym z Milenijnych Celów Rozwoju określonych przez ONZ było ograniczenie głodu i ubóstwa. Niestety odbieranie ziemi drobnym rolnikom i rozwijanie w tych miejscach wielkich upraw przyczynia się tylko do pogarszania ich sytuacji, a także do powstawania problemów środowiskowych. Skutkiem tego bywają starcia pomiędzy lokalnymi społecznościami pozbawionymi dostępu do ziemi a wielkimi korporacjami i rządami.[4]


Share this page